
Rozśpiewane walentynki
Zamiast zastanawiać się, czy walentynki to wyłącznie nowa komercyjna tradycja, młodzież Gimnazjum nr 2 postanowiła dobrze się bawić z okazji tego święta. W refleksyjny, a zarazem radony nastrój wprowadziło zadanie przygotowania życzeń dla szkolnych sympatii. Nikt nie miał jednak wątpliwości, że serdeczność należy okazywać nie tylko w tym dniu, lecz zawsze i wszystkim. Zdecydowanymi zwolennikami święta byli oczywiście zakochani, tym nie brakło fantazji w wyrażaniu uczuć i to dla nich w pocie czoła pracowała poczta Walentynowa. W holu szkoły powstała zakochana gazetka, zaroiło się od serduszek. Najbardziej jednak wyczekiwanym momentem stała się dyskoteka walentynkowa. Przybyli na nią nie tylko miłośnicy tańca, ale i śpiewu. Utalentowanych wokalistów nie zabrakło, do wykonawców karaoke dołączyła się publiczność. W całej szkole rozbrzmiewała „Małogośka", " Baśka" i inne zakochane hity. Na parkiecie szaleli w gorących rytmach młodzi ludzie, do zabawy włączyli się też nauczyciele. Zmęczeni, mogli posilić się serduszkowymi ciasteczkami. Śpiewy ucichły tylko na krótki czas, następnego dnia, w piątek najbardziej walentynkowo czuliśmy się podczas występu zespołu gitarowego, wszyscy przyłączyli się do wykonania starych i lubianych utworów o zakochanych i dla zakochanych " Jak się masz kochanie", "Andzia". Widzowie przyłączyli się do wykonawców, zagrzewali oklaskami i tańcem. W radosnych nastrojach wszyscy ruszali na lekcje, by za 45 minut po dzwonku powrócić i dalej śpiewać o miłości.
.
.
.

.
