
Na dzień przed
- Warto zrobić dla siebie coś przyjemnego, aby oderwać się od pracy umysłowej - mówi Izabela Dmitrowicz, psychoterapeuta. Warto przy tym unikać hałasu, śmiać z byle powodu (śmiech rozluźnia napięcie mięśni, przywraca pozytywne myślenie i pobudza nadzieję), nie brać na głowę żadnych obowiązków, myśleć pozytywnie(nawet jeżeli spotka cię rozczarowanie, czas przed nim przeżyjesz bez stresu). I pamiętaj, że nikt nie jest doskonały! Zaakceptuj siebie takim, jaki jesteś ze wszystkimi zaletami i wadami.
Posłuchaj muzyki, która cię relaksuje
– Każdy człowiek potrafi doskonale wyczuć swój nastrój i dobrać taką muzykę, jakiej potrzebuje w danym momencie – mówi prof. dr hab. Barbara Kamińska, kierownik Katedry Psychologii Muzyki z Akademii Muzycznej. – Jeśli chodzi o dobór utworu przed egzaminem, powinna być to muzyka relaksująca, dodająca odwagi. Wierzę, że uczniowie intuicyjnie potrafią taką muzykę wybrać – mówi profesor. - Muzyka ma potężną moc. Dzięki niej wyrażamy uczucia, uciekamy od stresu, zawieramy przyjaźnie - wyjaśnia dalej profesor. Ważne jest jedno, nie można zmuszać się do słuchania muzyki relaksacyjnej czy poważnej, jeśli tak naprawdę takie utwory nas drażnią.
Przed snem pomyśl o niebieskich migdałach
Głęboki sen pomaga na stres. Tylko jak zasnąć, kiedy po głowie kołacze się myśl o egzaminie? Zatem zanim się położysz idź na długi spacer, a potem weź relaksującą kąpiel. Przed zaśnięciem przestaw myśli na inny tor, wrzucić na luz, pomyśl chociażby o zbliżających się wakacjach. Koniecznie wycisz telefon komórkowy, żeby żaden sms nie wyrwał cię z odpoczynku.
Na kolację – makaron...
Szybciej zaśniesz, jeśli zjesz smaczną i rozleniwiającą kolację. Polecam posiłek wysokowęglowodanowy, który relaksuje. Doskonałe będzie spagetti w sosie pomidorowym albo zapiekanka oparta na ryżu, kaszy lub ziemniakach – mówi Alicja Kalińska, dietetyk z Centrum Dietetycznego Setpoint.
W dzień egzaminu
... na śniadanie – koktajl z bananem.
O takim rozleniwiającym posiłku nie ma mowy rano, w dzień egzaminu. Śniadanie powinno być odpowiednio dobrane, zwłaszcza gdy żołądek jest ściśnięty. Posiłek powinien być lekki i dodawać energii. Może to być koktajl na bananie z orzechem włoskim i dwiema łyżkami miodu. Dostarczy on wartości odżywczych, a żołądek nie będzie się męczył. Nie można wciskać w siebie na siłę dużego śniadania, bo to spowoduje tylko kłopoty żołądkowe – mówi dietetyk – druga propozycja to omlet albo jajecznica, kromka pełnoziarnistego chleba z pomidorem i zieleniną. Do picia polecam zieloną herbatę, wodę lub sok rozcieńczony z wodą. Odradzam kawę, ta odwadnia, a w stresie to szczególnie niewskazane. Napoje typu Red Bull pobudzają na chwilę, a potem pozostaje dekoncentracja i rozdrażnienie – dodaje.